czwartek, 9 lutego 2017

Pierwszy post, czyli dlaczego?

Od dłuższego czasu szukam inspiracji. Pewnego rodzaju drogi, którą mogłabym pójść dalej i zatracić się w niej bez końca. Moje uwielbienie skumulowane w pisarstwie wypaliło się wraz z wyborem uczelni technicznej. Skończyły się literki, zaczęły cyferki. Przez kilka lat mojego życia wydawałoby się jakby prościej i wyraziściej plątać się w obliczalnej rzeczywistości. Może niektórzy uważają, że ludzie się zmieniają, ja zostanę przy swoim – nawet jeśli pewne cechy charakteru ulegną modyfikacji, inne, zakopane gdzieś głęboko wciąż będą cichutko czekać na ponowne ujawnienie. I może to źle, a może dobrze, moje kochane literki powróciły. Spodziewajcie się wszystkiego co mi ślina na język przyniesie :) Zaczynam już wkrótce! Trzymajcie kciuki.